Download Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Album Chat
Strona główna Grupy Użytkownicy Twoje konto Statystyki Rejestracja Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przeczucie
Autor Wiadomość
Jorian 
Saurus vulgaris



Dołączyła: 08 Lis 2011
Posty: 664
Skąd: to tu, to tam...
Wysłany: 2017-12-31, 16:27   

kinoshita napisał/a:
Ja tak krytycznoliteracko się wypowiadając uważam, że komiks [manga etc.] to literatura

A pewnie :) Maturę pisałam z tematu "mój ulubiony gatunek literacki" właśnie o komiksie. Co prawda bardziej o Tytusie, Thorgalu, Asteriksie i innych takich tam ze ŚM, ale zdecydowanie bronię poglądu , że jest to literatura. Podobno była to jedyna praca tego typu - inni twardo trzymali się poezji, dramatu, biografii i innych "ambitnych" gatunków :XD:

A Przeczuciową książkę już mam w łapce i jak tylko skończę Szamańskie Tango i Kanparuya Gomez, to rzucam się na nią z błyskiem w oku!!
_________________
 
 
     
tianon 



Dołączył: 29 Sty 2014
Posty: 115
Wysłany: 2017-12-31, 22:21   

Jorian napisał/a:
A Przeczuciową książkę już mam w łapce i jak tylko skończę Szamańskie Tango i Kanparuya Gomez, to rzucam się na nią z błyskiem w oku!!
Hmmm ... Z Heroic fantasy i alternatywnej SF przeskoczysz do "przeczuciowa"?!
Masz rozpiętość!!
Prawie jak niegdyś Yma Sumac.
Ja się nie skuszę, po dokończeniu "Wiedźmich opowieści" Olgi Gromyko pozostanę przy kolejnej opowieści D. Webera - Cień zwycięstwa już na Kindlu się "grzeje".
 
     
kinoshita


Dołączył: 11 Mar 2015
Posty: 1289
Ostrzeżeń:
 2/3/5
Wysłany: 2018-01-01, 18:39   

Jorian napisał/a:


A Przeczuciową książkę już mam w łapce i jak tylko skończę Szamańskie Tango i Kanparuya Gomez, to rzucam się na nią z błyskiem w oku!!


To ja bym Cię uprzejmie poprosił, abyś jeszcze przed rzuceniem się na "Przeczucie", ba, jeszcze zanim nawet pojawi się błysk w oku, ale już po skończeniu tego "Powrotu do Edo" zechciała się podzielić wrażeniami i z tej lektury. Oczywiście w nowym wątku, bo jakie by przepełnione życzliwością do ludzi nie były postanowienia noworoczne PT moderatorek grupy, to mogą nas wyrzucić z tego wątku za - literackie bo literackie - ale jednak offtopy.
 
     
tomasia



Dołączył: 23 Kwi 2016
Posty: 76
Wysłany: 2018-01-30, 06:53   

Pakując torbę do szpitala, nie zapomniałam o spakowaniu dzieła japońskiego cesarza kryminału...
Nie wiem, czy to dlatego, że kryminał jednak nie jest moim ulubionym gatunkiem, czy dlatego, że okoliczności były słabe, ale dobrnęłam ledwie do 1/4 książki i tak mnie znużyła, że trafiła z powrotem do torby i nadal tam leży, choć od tygodnia niemal jestem w domu. Akcja w zasadzie nijaka, łażą w kółko, nikt nikogo nie goni, nikt przed nikim nie ucieka, nawet kolejnych zwłok nie znaleźli... Choć może zatrzymałam się akurat w ostatnim momencie nijakości i po tym, jak nasza komisarz odkryła niebezpieczne ameby (czy jakieś inne stwory) w zbiorniku i fakt, że rozcięty brzuch miał jednak jakieś znaczenie, fabuła ruszy z kopyta? Kiedyś się przekonam, wszak to prezent gwiazdkowy od moich synów <3
_________________

my drama list
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style created by PiotreQ9 from www.HeavyMusic.org
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10