Tokusatsu - dyskusja ogólna

Moderator: lizards@DEEP

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Arasz
Dinozaur
Posty: 291
Rejestracja: 2010-07-02, 11:08
Lokalizacja: Palaven

Tokusatsu - dyskusja ogólna

#1 Postautor: Arasz » 2010-08-06, 20:38

Temat zainspirowany mini-offtopem w temacie o Kaibutsu-kun:) bo zaczęłam tam pisać, że lubię takie dramy jak Kaibutsu, gdzie mamy przesadzone charakteryzacje, plastikowe stroje i sparklujące komputerowe krajobrazy... ale jednocześnie uświadomiłam sobie, że za tokusatsu nie przepadam, chociaż tam też znajdziemy te wszystkie elementy.
Moje doświadczenia z tokusatsu nie są może zbyt wielkie, bo obejmują jeden odcinek Kamen Ridera Double i kilkanaście [chyba, już nie pamiętam XD] odcinków Kivy, ale już i tak dało się zauważyć bardzo dużo wspólnych motywów, więc mimo niewielkiego dorobku czuję się uprawniona, żeby się wypisać ;) To, co mi przede wszystkim przeszkadza w tych seriach, to schematyczność bohaterów. Już prędzej przeżyję schematyczną fabułę z dobrymi bohaterami niż coś odwrotnego. No i nie porażają mnie też te walki z plastikowymi potworami, a walki są przecież sednem takich Kamen Riderów. Więc mimo tego, że są tam inne elementy, które lubię [i które wymieniłam na początku], to nie potrafię się w te serie wciągnąć.

A jakie są Wasze opinie o tokusatsu? Ciekawa jestem czy mamy na forum więcej fanów, czy raczej więcej przeciwników:)

Awatar użytkownika
Otai
Dinozaur
Posty: 2070
Rejestracja: 2010-07-01, 22:53
Lokalizacja: z pudełka
Kontakt:

#2 Postautor: Otai » 2010-08-06, 20:45

Mnie sie podobają tokusatsu - historie są naprawdę ciekawe i interesujące - im dalej w KRK tym historia Otoyi coraz lepsza na przykład, i tak samo jest z W, im dalej, tym wszystko robi sie bardziej skomplikowane. Wydaje mi sie, ze dzieki 'mniejszym' ograniczeniom twórcy czasem mogą sobie pozwolic na wiecej i w sumie to wydaje mi się, że postacie tylko na początku mogą sie wydawać schematyczne, a czasem okazuje się, ze są lepsze od większosci postaci z dram (Otoya!). Ja się własnie dzieki ciekawym postaciom wciągnełam w tokusatsu XD - tak, ze jesli chodzi o schematycznosć to mogę sie zgodzic tylko co do kobiecych postaci i to nie licząc np. takiej Mayi z KRK, którą też uważam za jedną z lepszych postaci jakie widziałam w dramach w ogóle.

Mnie walki z potworami nie przeszkadzają, bo je po prostu przesuwam, ale na design zawsze popatrzę, bo to interesujące co i jak zaprojektowali. Jeśli chodzi o tokusatsu mniej ogólnie, a bardziej szczegółowo to w Kamen Riderach lubie to, ze mam poczucie, jakbym znowu grała w Finala 8kę <3 i właśnie jak design jest niefajny to czasem tylko dlatego potrafię rzucic tokusatsu - dlatego na przykład nie byłam w stanie przejść przez Kabuto i szybko skonczyłam.

moim ulubionym na razie jest Kamen Rider Kiva - ma wady i irytujące postacie, ale jestem zadowolona z postaci i ich rozwoju, z rozwiązanie przynajmniej watków z przeszłości, tego, ze mimo, iz pojawiło sie wiele postaci każda była naprawdę indywidualna, to, ze nie trzymali się właśnie jakiejs małej ilosci postaci i w środku serii doszło do rotacji i pojawienia się kolejnych kluczowych postaci doprowadzających do wyjaśnienia przeszłosci i rozwiązania serii, design Kivy był ładny i asymetryczny i wzywanie summonów, które okazały sie mieć równie ważne znaczenie dla serii. I to, ze były true wątki miłosne, a to sie czesem nie raczy zdażyć w normalnej dramie XD

Awatar użytkownika
iiverin
Dinozaur
Posty: 1159
Wiek: 31
Rejestracja: 2010-07-01, 22:52
Lokalizacja: Wrocław
Gender:

#3 Postautor: iiverin » 2010-08-06, 20:53

W sumie to mam niewielki doświadczenie z tokusatsu, ale wrażenia raczej pozytywne ; ) Udało mi się dokonać tego, co niektórzy uważają za niemożliwe - obejrzałam całe live-action Sailor Moon (PGSM) i kurcze naprawdę mi się podobało ^ ^ Wiem, ze pluszowa Luna i plastik są straszne, ale bohaterowie byli bardziej wiarygodni niż ci mangowi czy z anime. Jak dziewczyny nie były Sailorkami, zachowywały się jak typowe osoby w ich wieku.
Poza tym otarłam się o Kamen Ridera, widziałam 1. odcinek serii W tłumaczonej przez Otai, ale na to potrzebuję chyba innego nastroju. Jednak te ich kombinezonki troszku do mnie nie przemawiają : ) A do wszelkich potworów, efektów 3D idzie się przyzwyczaić.. Czasami to z tych stworków można się uśmiać nieźle ; ) Gdybym nie miała takiej ilości dram pozaczynanych, wzięłabym się za KRK, żeby sobie porównać ; )
★ The future is so bright, we probably will get skin cancer ★

Awatar użytkownika
Arasz
Dinozaur
Posty: 291
Rejestracja: 2010-07-02, 11:08
Lokalizacja: Palaven

#4 Postautor: Arasz » 2010-08-06, 20:56

Właśnie, przy okazji tych fabuł i rozwijających się postaci to poruszyłaś ważną rzecz [to do Otaja, Iiv się wcięła jak pisałam posta ;)]. Tokusatsu mają to do siebie, że to wszystko idzie dość wolno - przynajmniej z tego co zauważyłam, bo w Kivie nie dotarłam do żadnego istotnego wątku ;) no ale to już specyfika tego, ile te serie mają odcinków. Gorzej, że przez to takie osoby jak ja zrezygnują, zanim fabuła się na dobre rozkręci ;)

Awatar użytkownika
Otai
Dinozaur
Posty: 2070
Rejestracja: 2010-07-01, 22:53
Lokalizacja: z pudełka
Kontakt:

#5 Postautor: Otai » 2010-08-06, 21:02

Prawda, jakby obicąć tokusatsu o te walki i zbedne wątki to według mnie mogłyby sie stać prawdziwymi wymiataczami wśród dram. Chcetnie zobaczyłabym Kivę bez wątku tokusatsu jeszcze raz i jestem pewna, ze by wymiótł (i bez wątku z tą królową z teraźniejszosci jakkolwiek jej tam było XD).

Awatar użytkownika
Madziaste
Znajomi i krewni królika
Posty: 5
Rejestracja: 2010-07-04, 16:23
Kontakt:

#6 Postautor: Madziaste » 2010-08-07, 22:16

Tokusatsu to dla mnie coś, co oglądam z konieczności; niestety Japończycy je uwielbiają i granie w nich uważają za fajne.
Oglądałam więc "GenSeiShin Justirisers" (2004-2005) z powodu takiego jednego kolesia grającego główną rolę... Isaka Tatsuya się nazywa : D. Tokusatsu jak tokusatsu - wielki zły, który okazuje się nie być wcale tym głównym złym, a do tego kilkoro dzieciaków walczących o miłość i sprawiedliwość. Pomaga, że bohater Tacchana jest słodki : D A im dalej idzie fabuła, tym bardziej jest porąbana i poczucie humoru staje się... no. Intrygujące xD

A drugim obejrzanym przeze mnie w całości tokusatsu jest "JuuKen Sentai GekiRanger", zapewne niektórzy o tym słyszeli. Powód? Och. Suzuki Hiroki i Araki Hirofumi, oczywiście. I jednego z bliźniaków Takagi (a jak się okazuje w pewnym odcinku, nawet obu! xD) No i Kawano Naoki, przyznaję się, lubię faceta : D Pomimo, że tokusatsu, to kocham to cholerne GekiRanger całym sercem. Za głównego złego (Rio-sama! <3 Araki sam nazywa swoją postać "Rio-sama", co mocno mnie śmieszy, btw), za jego podwładną Mele, za głupiego jak but głównego bohatera (... obejrzałam dwa pierwsze odcinki i od tamtej pory nigdy nie spojrzałam już na Zukki'ego tak samo xd), za głupie wstawki, za odcinek w epoce Edo i za to, że do Rio bardziej niż "-sama" pasuje dodanie "-chan".
Właściwie jest to takie tokusatsu, które mogę innym polecić! Nigdy nie myślałam, że to powiem xD

Kamen Riderów jeszcze nie oglądałam. Choć podejrzewam, że w końcu będę musiała, biorąc pod uwagę, że moi ulubieni aktorzy mają głupi zwyczaj w tym grywać xD

Awatar użytkownika
necz
Dinozaur
Posty: 1125
Rejestracja: 2010-07-03, 22:23

#7 Postautor: necz » 2011-02-11, 21:50

Madziaste pisze:Kamen Riderów jeszcze nie oglądałam. Choć podejrzewam, że w końcu będę musiała, biorąc pod uwagę, że moi ulubieni aktorzy mają głupi zwyczaj w tym grywać xD

To jest jeden z powodów, dla których lubię tokusatsu, ano grają w nich porządni aktorzy. Co prawda ja tam wielką znawczynią nie jestem, bo ze mnie bardziej fanka Kamen Riderów niż całego gatunku, ale to głównie dlatego, że tak mało serii jest tłumaczonych na nasz rodzimy język - jedyny, którym władam w miarę biegle ;) Właściwie oprócz kamenków to znam tylko Kaibutsu-kuna, bo Cyców raczej do tego gatunku zaliczyć nie można. A walki naprawdę w Kamen Riderach nie są najważniejsze, podobnie jak wrogowie mają wyglądać tandetnie i umownie. Moja przygoda z kamenkami zaczęła się od Kivy, którego ściągnęłam jeden odcinek z ciekawości, no i po prostu wpadłam w ich sidła nie czekając na tą porządną fabułę, którą obiecuje Otaj :crazy: No ale rozumiem, że nie każdemu musi się takie coś podobać, trzeba po prostu wejść na inny poziom świadomości, zostawiając mózg w bezpiecznym miejscu :^^:

Awatar użytkownika
Otai
Dinozaur
Posty: 2070
Rejestracja: 2010-07-01, 22:53
Lokalizacja: z pudełka
Kontakt:

#8 Postautor: Otai » 2011-02-12, 23:25

Dobra, no to od ostatniego czasu kiedy się tu wypowiadałam tokusatsu stały się praktycznie moimi ulubionymi seriami, a stało się tak dzięki cudownemu jedynem w swoim rodzaju Kamen Riderowi ooo, który jest całkiem niezły jak na tokusatsu. Inne też mi się podobają, mniej lub bardziej, obecnie jestem po połowie Double'a, trzech odcinkach Kabuto i mam ochotę na kilka innych serii.
Mam się zamair przyjrzeć bliżej twórczości Yasuko Kobayashi, która stworzyła OOO, Den-O i nasz przyszły projekt, pierwszego sentaia: Samurai Sentai Shinkenger a także różne inne dziwne rzeczy xD. Wydaje mi się, że ta pani skoro raz trafiła w moje gusta, to trafi w nie poraz kolejny. xD

zima
Dinozaur
Posty: 475
Rejestracja: 2010-07-19, 22:56

#9 Postautor: zima » 2011-02-13, 00:00

Ja oglądałam na razie tylko kamenki (ozika, kivaka, deniaka, w i kabuto zaczelam) i chce sie w koncu zabrac za sentaie (bo Madziaste o nich mówiła, nie?), zwłaszcza, że sie wrobiłam znowu w tłumaczenie xD
Ja wiem, jestem mało obiektywna i w ogóle, ale najbardziej podoba mi się na razie deniak. Dlaczego? Bo widziałam cały? A tak na poważnie, to nie wiem, dlaczego akurat ten xD Może przez te podróże w czasie? I o dziwo kobiety lubię, bo są całkiem "przyjazne" - siostra offcy jest jakby z innej planety, a Hana... Mniejsza:D
Na razie tylko przy Kabuto wymiękłam, czekam na tłumaczenie doubla <mimo, że mam po ang>, staram sie ogladac ozika...
Ja nie wiem, czemu wy walk nie lubicie... To jest kwintesencja tokusatsu! Te gumy, co nosza Imajinki <necz, poinają im pewne elementy, co? :P>, bicepsy, co sie znikad pojawiaja... Jak można tego nie kochać? xD
Jedyny minus to liczba odcinków, cholera mnie trafia z ozikiem, bo dopiero wychodzi i nie moge zobaczyc, co sie pozniej wydarzy... dobra, już się zamykam, bo plotę bez sensu...
gdyby mi się tak chciało, jak mi się nie chce.......... T.T

Awatar użytkownika
Otai
Dinozaur
Posty: 2070
Rejestracja: 2010-07-01, 22:53
Lokalizacja: z pudełka
Kontakt:

#10 Postautor: Otai » 2011-02-13, 00:15

Mbie na razie jednak najbardziej do gustu przypadł Oz, ale mam tylu znajomych siedzących w tokusatsu i każdy ma swoja ulubioną serię, więc w sumie to nie jest kwestia tego, że któraś seria jest gorsza czy lepsza, według mnie. Ale mi raczej Oza nic nie zastąpi jak już się skończy niestety :___:

Zimka, ty się wrobiłaś, ale Lovegood też cche tłumaczyć tę serię i ja też. Znaczy ja sobie chyba odpuszczę, skoro własnie zajełam kosmicznych piratów po obejrzeniu premierowego odcinka to się jakoś we dwie musicie podzielić xD

zima
Dinozaur
Posty: 475
Rejestracja: 2010-07-19, 22:56

#11 Postautor: zima » 2011-02-13, 00:25

Damy radę, Otai xD Oza tym ona chciała tego wcześniejszego, nie? A ja miałam oba robić <tak, jestem masochistą>
gdyby mi się tak chciało, jak mi się nie chce.......... T.T

Awatar użytkownika
Otai
Dinozaur
Posty: 2070
Rejestracja: 2010-07-01, 22:53
Lokalizacja: z pudełka
Kontakt:

#12 Postautor: Otai » 2011-02-13, 13:40

Ale ja Goseigera nie zajełam nam na razie, bo on nie był szałowy XD Zamiast robić Goseigera lepiej pomóż z Doublem i ogólnie potrzebuje pomocy wszystkich, którzy mogliby go tłumaczyć, żeby dobili mi do 12 epa mniej więcej, bo te początkowe odcinki mnie zamulają XD Z resztą double'a podobno wciaga się naraz od odcinka 30go, a ja jestem na 28 i nadal się nie wciagnęłam tak, żeby oglądac bez przerwy. ale akurat w Doublu, to najlepsze są jednak postacie, bardziej mi na razie pasują niż sama fabuła xD. Ale Shotaro, Filipek i Terui są genialni XD

zima
Dinozaur
Posty: 475
Rejestracja: 2010-07-19, 22:56

#13 Postautor: zima » 2011-02-13, 15:56

Otai, nie kuś xD Już i tak mam hammera do roboty, nie? Za dużo mam projektów, żeby kolejne brać:P PAt, mogę ci oddać tygryska, ne? xD Bo już nie mam do niego siły xD I chcę Holy!!! xD btw, to nie na temat jest... Otai, jak będzie po maturach, to zrzucaj projekty na mnie, ale teraz mi odpuść:P
gdyby mi się tak chciało, jak mi się nie chce.......... T.T

Awatar użytkownika
Otai
Dinozaur
Posty: 2070
Rejestracja: 2010-07-01, 22:53
Lokalizacja: z pudełka
Kontakt:

#14 Postautor: Otai » 2011-04-25, 13:35

Mały apdejt bo Doubla obejrzałam już dawno i ostatnie epy, pomijajac nielogiczność ostatniego niczym końcówka Clone Baby, zmotywowały mnie do tłumaczenia, i jak widać ostatnio ruszyłam z 3ma epami.

Obejrzałam też Kamen Ridera 555 (Faiz) ponieważ spoiler do zakończenia Faiza jest w Kamen Rider Decade, który jest w moich planach. Podomno Faiz to całkiem niezła seria tylko, że supermroczna. Na razie obejrzałam 6 epów i nie czuję się porwana, ale będę może oglądać dalej, tylko pewnie to będzie supermrok i dramat więc tak nie bardzo. Jeszcze założenie z potworami i wrogami w Faizie jest niefajne, bo jeśli ktokolwiek jest zainfekowany, albo zaatakowany przez Orphenocha (czyli potwory) to automatycznie jest skazany na śmierć i rozpad, więc nie ma czegoś jak ratowanie zainfekowanych, tylko powstrzymywanie, żeby nie było ich więcej, a przynajmniej na razie tak to wygląda. I główni bohaterowie mnie na razie nie zachęcają, na dodatek główna bohaterkę gra chyba najmniej przeze mnie lubiana postać w Kivie (Mei? Mai? W każdym razie królowa z czasów Seto Kojiego, a nie z przeszłości).


Mam też plotki na temat nowego Kamen Ridera, pewnie będą do niego softy, ale ja nie jestem pewna, czy jestem gotowa się wpakować w KR wychodzącego na bieżąco, bo kazdy kolejny odcinek Oza szarga moje nerwy, więc jeśli któraś tłumaczka z fanek kamenów chciałaby, żebym polowała na nową serię to dajcie mi jakoś znać 8D.
Wcześniej plotka głosiła, jakoby nowy Kamen Rider miał się nazywać Dragon, ale im bliżej nowej serii tym pojawiają się inne informacje. Na dzień dzisiejszy wynika, iż nowy Rider ma się nazywać Fouze. Główny bohater ma być uczniem szkoły średniej (co mnie śradnio właśnie zachęca do pchania się w tłumaczenie tej serii, bo mnie się podoba to, że bohaterowie większości serii są starsi, muszę przyznać xD). Czyli w sumie na razie mamy dwa tropy, Dragon albo Fouze. ;p

zima
Dinozaur
Posty: 475
Rejestracja: 2010-07-19, 22:56

#15 Postautor: zima » 2011-04-25, 18:11

Jak nie będzie chętnych, to ja się zgłaszam do tego nowego kamenka. Po prostu chyba będę tłumaczyć same tokusasu (ale Hammerka też zacznę po maturach, nie martw się!)

To jak skończysz 555 to powiedz, czy warto poświęcać czas na niego, ok?
gdyby mi się tak chciało, jak mi się nie chce.......... T.T

Awatar użytkownika
necz
Dinozaur
Posty: 1125
Rejestracja: 2010-07-03, 22:23

#16 Postautor: necz » 2011-04-25, 19:50

Naprawdę mam nadzieję, że są do niego softy, bo nie wiem, cy dam radę z kolejnym :^^:

Awatar użytkownika
Otai
Dinozaur
Posty: 2070
Rejestracja: 2010-07-01, 22:53
Lokalizacja: z pudełka
Kontakt:

#17 Postautor: Otai » 2011-04-25, 19:59

Tzn. jeszcze nie ma, bo jeszcze nie ma nowego Ridera, ale jest grupa, która robiła softy do Doubla, a teraz robi Oza, więc pewnie i ten nowy będzie 8D

zima
Dinozaur
Posty: 475
Rejestracja: 2010-07-19, 22:56

#18 Postautor: zima » 2011-04-25, 21:26

No więc jak będą softy i nikt go nei zechce - to ja jestem chętna xD W końcu czekają mnie dłuuuuuuuuuuugie wakacje, ne? xD
gdyby mi się tak chciało, jak mi się nie chce.......... T.T

Awatar użytkownika
Otai
Dinozaur
Posty: 2070
Rejestracja: 2010-07-01, 22:53
Lokalizacja: z pudełka
Kontakt:

#19 Postautor: Otai » 2011-05-19, 22:43


Awatar użytkownika
lovegood
Dinozaur
Posty: 299
Rejestracja: 2010-07-02, 20:39
Lokalizacja: Narnia

#20 Postautor: lovegood » 2011-05-19, 23:11

Ryuki! <3 Pojawiła się mała motywacja żeby to obczaić :D
*Tu wstaw fangirlującą LG*